Biżuteria autorska
RSS
niedziela, 10 czerwca 2012
Camelia

Miesiąc temu spędziłam tydzień w rumuńskiej Transylwanii. Fantastyczny tydzień wśród fantastycznych, serdecznych ludzi. Kraina Drakuli zachwyciła mnie przepięknymi krajobrazami, niesamowitymi zamkami i gościnnością Rumunów. Nie Romów, a Rumunów. Rumuni są bardzo drażliwi na tym punkcie i proszą, żeby zauważać różnicę. To Romowie, czyli Cyganie robią taki zły PR w Europie. Przeciętny Rumun jest gościnny, serdeczny, rodzinny i pracowity.

Po powrocie do polskiej rzeczywistości dostałam niespodziewane zamówienie. Od pewnej rumuńskiej businesswoman, która zwróciła uwagę na moje własne sutaszowe kolczyki, a wstydziła się o nie zapytać. Dopiero przez FB zebrała się na odwagę :) Określiła kolory, co do reszty mogłam zdecydować sama. Nie szalałam z projektem, bo wiem, że spodobały jej się moje Arabelle, więc nie było problemów z akceptacją. Nazwa kolczyków nasunęła się sama - moja rumuńska koleżanka ma na imię Camelia.

Kolczyki powstały na bazie owali i kulek piasku pustyni, otoczonych sutaszem o barwach ognia. Wykończenie metalowe w kolorze złota. Tył podszyty jasnobrązowym filcem. Koraliki toho jako uzupełnienie.

Cieszy mnie, że kolczyki się spodobały i że zdobią uszy eleganckiej, młodej businesswoman.

Vă mulţumim pentru comanda dumneavoastră, Camelia :))))

Camelia

camelia

Makrama

Niewiarygodne, że od ostatniego wpisu upłynęło kilka miesięcy...

Faktem jest, że sutasz zszedł nieco na dalszy plan, wypierany przez beading, makramę, shamballę i kumihimo, ale nie zaniedbałam go tak ostatecznie. Od czasu do czasu coś tam przeszyję, nie ukrywam, że głównie na zamówienia.

Miałam kawałek sutaszu o trudnej do określenia barwie - taka żółtozielona musztarda. Do niczego nie pasował. Przeznaczyłam go więc na próby sznurkowe. Zrobiłam makramową bransoletkę z dodatkiem - wyplecioną kulką z czarnych metalowych kuleczek. W zasadzie do dalszego recyklingu - no bo przecież do niczego nie pasuje. Spodobała się jednak córce koleżanki, więc dołożyłam dziecięce zawieszki i obdarowałam dziecko :) Minęły juz 2 miesiące i z tego co wiem, nadal ją nosi. Miło wiedzieć, że prezent się spodobał...

Zdążyłam zrobić zdjęcie, ale byle jakie wyszło. Koloru nie udało mi się przekazać wiernie, może na innych monitorach jest bardziej musztardowy - na moim wyszedł kanarkowo żółty. Ale co tam, ważne, że się w splocie nie pomylilam :)

makrama

poniedziałek, 19 marca 2012
Popiel

     Mimo wszelkich korzyści wypływających z zastosowania sutaszu w różnych kolorach czy odcieniach, zawsze podobały mi się stonowane, monochromatyczne projekty. Może nie tryskają orgią barw, ale za to wspaniale uzupełniają się z kryształami.

     Bazą do zestawu Popiel były kryształy Swarovskiego w kształcie migdałów o odcieniu Silver Night.

     Duży (prawie 6 cm) wisior to obszyty popielatym sutaszem kryształ o wysokości 22 mm. Główny element otoczyłam wianuszkiem japońskich koralikow Toho Round Silver Lined Grey.     Całość zawieszona jest za pośrednictwem srebrnej krawatki na czarnym rzemyku.

     Dodatkiem do wisiora są kolczyki - sztyfty. Kryształ w głównym elemencie ma kształt markizy, na dole zawieszone są migdały Silver Night 16 mm.

     Wisior i koczyki podszyte są od tylnej strony czarną, naturalną skórką. W tym komplecie wszystkie dodatkowe elementy - zapięcia, łączniki wykonane sa ze srebra pr. 925.

Popiel

popiel pend

popiel arm

niedziela, 26 lutego 2012
Turco

     Kolczyki wykonane jako prezent dla kuzynki, która biżuterii z sutaszu jeszcze nie ma w swoim kuferku. Prezent - niespodzianka. Mam nadzieję, że je chociaż raz założy i nie będzie żałowała...

     Kolczyki są dość skromne, nie zdążyłam zmierzyć długości, bo już zostały wysłane, ale "na oko" mają około 5 cm długości. Tonacja turkusowo-popielata. Materiały dokładnie takie jak wcześniej powstałe kolczyki Turcocco. Bigle ze srebra, cienkie, zamykane. Tył podszyty cieniutkim szarym filcem Rayher.

Turco

turc oli

20:16, admira07
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 lutego 2012
Glamour - Gold & Brown

     Dostałam zamówienie na kolczyki walentynkowe. Wzór w stylu moich poprzednich Glamour, ale kolory miały być brązowe z dodatkiem złota.

     Stwierdzilam, że najlepiej będą tu pasowały kryształy Swarovskiego w odcieniu golden shadow (jeden z piękniejszych moim zdaniem). Kształt kropli wysmuklił nieco ogólny zarys kolczyków, nie zmieniając jednak ich charakteru.

     Miałam problem z biglami. Te, których używam, pasują do większości moich wzorów. Tu jednak jasne srebro kompletnie nie grało z całością. Mam oczywiście bigle srebrne pozłacane 24K złotem, ale są zbyt żółte, ich odcień złota źle wygląda przy odcieniu użytego w kolczykach złotego sutaszu. Złoto złotu nierówne. Pomyślalam więc, że przyciemnię te jasne srebrne, wrzuciłam do oksydy, trochę przetarłam, wypolerowalam i razem z również zaoksydowanymi srebrnymi kółeczkami - zamontowalam w kolczykach. Efekt mnie zadowolił, więc potraktowalam całość impregnatem (mam nadzieję, że naprawdę chroni przed zabrudzeniami), wysuszyłam, obfociłam, opisałam i przekazałam klientowi dla ukochanej żony.

     Oprócz sznureczków sutaszu w kolczykach znajdują się kryształy Swarovskiego (pear shaped i bicone) oraz japońskie koraliki Toho.

Glamour - Gold & Brown

gold br

gold br na b

gold br ex

22:03, admira07
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 lutego 2012
Turcocco

     Nadal odpoczywam od sutaszu, lecz od czasu do czasu mam ochotę popracować igiełką. Kilka par zaczętych kolczyków czeka w kolejce do wykończenia, więc wypadałoby w końcu coś z nimi zrobić. Najbardziej "zaawansowane" w pracy były turkusowe. Zaprojektowalam je właściwie dla siebie, latem, kiedy dokładnie taki zestaw kolorystyczny był mi potrzebny: szary z turkusem. Przyszła jesień, potem zima, pogoda się zmieniła, zmieniłam ubrania, więc niedokończoną biżuterię odłożyłam na później.

     To "później" nadeszło, kiedy dostałam zamówienie na kolczyki w takich właśnie kolorach. Pokazałam te niedokończone "swoje", bardzo się spodobały. Odżałowałam więc - w końcu co tam, zrobię sobie drugie, a te nie wymagały już wiele pracy. Wystarczyło tylko z tyłu doszyć przycięty już filc i dołożyć bigle. Nowej właścicielce nie zależało na srebrze w uszach, więc zgodnie z jej życzeniem dopięłam metalowe.

     Kolor turkusowy w tych kolczykach mocno zbliża się do niebieskiego. Taki właśnie odcień turkusu mają howlity i szklane perełki. Wszyte w sutasz koraliki Toho są ciemnoszare i matowe.

Turcocco

turcocco

 

22:47, admira07
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 stycznia 2012
Glamour - Heart Chrome

     Długo mnie tu nie było - no dobrze, zdradziłam nieco sutasz z beadingiem. Co nie znaczy, że zostawiłam go na dobre - nie, jeszcze go nie poskromiłam do końca. Ale spodobała mi się nowa dla mnie technika wykonywania sznurów szydełkowych z maleńkich koralików i jak już pojęłam jak to się robi - na plan pierwszy w moich projektach wysunęło się szydełko i japońskie koraliki Toho.

     Do tej pory zrobiłam już 15 bransoletek i jeden naszyjnik - pewnie rozszerzę bloga o tę technikę, bo faktycznie sutasz ostatnio zaniedbałam.

     Chociaż... Kilka sztuk niedokończonych projektów czeka na podszycie. Poza kolejką zrobiłam tylko zamówione przez znajomą eleganckie kolczyki na bal, idealnie pasujące do jej czarnej sukienki.

    Centrum kolczyków to kryształy preciosa chrome w kształcie serc. Otoczyłam je czarnym i srebrnym sutaszem, dodałam japońskie Toho i uszyłam jak chciała - na podobieństwo mojej serii Glamour. Zgodnie z życzeniem dołączyłam też inne niż zwykle uchwyty do uszu - znajoma ma bardzo maleńkie dziurki i bała się, że 0,9 mm nie wejdzie jej w ucho :) Klient nasz pan!

Oto efekt:

Glamour Heart Chrome

glamour chrome

Na zdjęciu tego niestety nie widać, ale kolczyki skrzą niesamowicie i przy świetle - zwłaszcza sztucznym - są źródlem niesamowitych refleksów.

niedziela, 14 sierpnia 2011
Silver Evenings

     Srebrny sutasz, wykorzystany w kolczykach z serii Glamour, wyjątkowo przypadł mi do gustu. Pomyślałam, że świetnie będzie się komponował z granatem i czernią. Powstały kolczyki, którymi nieskromnie mówiąc, sama jestem oczarowana - są bardzo eleganckie. Centrum głównego elementu to wspaniałej jakości perła Swarovskiego o średnicy 12 mm. Pozostałe perełki, nadające blasku kolczykom, również pochodzą z austriackiej firmy Swarovski. Inne dodatki to japońskie koraliki Toho i srebro pr. 925.

Całkowita długość kolczyków wynosi 7 cm. Tył dokładnie podszyty cieniutkim czarnym filcem.

Silver Evenings

granat ex

granat

14:04, admira07
Link Komentarze (3) »
sobota, 30 lipca 2011
Seria Glamour

     Kryształy Swarovskiego zrobiły na świecie niesamowitą karierę. Dzięki wspaniałemu szlifowi, olbrzymiej liczbie kształtów i barw, znalazły miejsce w szkatułkach biżuteryjnych wielu kobiet. Podobno kobiety to sroczki - błyskotki przyciągają jak magnes. No, coś w tym jest...

     Tworząc biżuterię, oprawiałam kryształy Swarovskiego w srebrne bigle, krawatki, nawlekałam na żyłki, linki jubilerskie, plotłam z maleńkich biconów przestrzenne i płaskie kształty, owijałam srebrnym drutem wykonując projekty wire wrapping, przemycałam w sutaszu.

     Kiedy dostał się w moje ręce sutasz ze srebrnych niteczek, wiedziałam, że tym razem kryształy Swarovskiego zagrają główną rolę w co najmniej trzech odcinkach mojego sutaszowego serialu. Powstała seria Glamour. Kształt może niezbyt skomplikowany, ale i tak szycie zajęło mi wiele godzin. Kolczyki są podobne, ale różnią się szczegółami. Co mają wspólnego? Przede wszystkim kształt, wielkość (z zawieszkami ok. 7 cm), wszystkie są dokładnie i estetycznie podszyte z tyłu cienkiutkim filcem, wszystkie wiszą na okrągłych biglach ze srebra i wszystkie niesamowicie błyszczą dzięki kryształom i połyskującym niteczkom sutaszu. Szkoda, że umiałam tego pokazać na zdjęciach...

     A czym się od siebie różnią?

Glamour Bermuda Blue

     Tonacja turkusowo-granatowa. W centrum octagon Swarovskiego z powłoką o barwie tropikalnego morza, w sutasz wszyte doskonałej jakości japońskie koraliki Toho w dwóch wielkościach.

Gl bb

gl bb ex

Glamour Vitrail Light

     Tonacja lawendowa. Kryształ Swarovskiego z powłoką, dzięki której mieni się fioletowo-srebrnym blaskiem. Dodatki - małe perełki Swarovskiego i koraliki Toho. W kilku miejscach błyszczą srebrne kuleczki.

gl vl

gl vl ex

Glamour Silver Night

     Najbardziej wieczorowa wersja tryptyku, W centrum octagon Swarovskiego mieniący się odcieniami szarości i srebra, w sutasz wszyte koraliki Toho w kształcie srebrzystych rureczek i hematytowych oponek.

gl black

22:12, admira07
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 lipca 2011
Lavender Highs

     Po biżuterii, którą można właściwie nosić do codziennego stroju, przyszła pora na błyszczącą elegancję. Jako wstęp do majaczącej już gdzieś w mojej głowie serii Glamour powstały kolczyki w tonacji lawendowej: róż z fioletem, wrzosem i beżem. W głównym elemencie dominuje 14-mm kula barwionego na ciemny wrzos marmuru. W sutasz wplecione są kulki wrzosowego, szronionego szkła. Między sznureczki sutaszu wpleciony został miękki różowy sznurek, do niego przyszyte są maleńkie srebrne kuleczki, które wyglądają jak przyklejone. Na dole całość uzupełniają oponki sugilitu. Wszystkie dodatki wykonane są ze srebra pr. 925.

     Kolczyki zawiesiłam na okrągłych, otwartych biglach.

     Całkowita długość wynosi 8 cm.

     Tył kolczyków dokładnie i estetycznie podszyłam czarnym, cieniutkim filcem.

Lavender Highs

 lavender

lavender

violet

23:07, admira07
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3